środa, 5 września 2012

Jak zrobić samemu tynk ala beton - efekt płyt betonowych (architektonicznych) za grosze ZRÓB TO SAM!:)

środa, 5 września 2012 · 9 komentarze

Skoro w Stodole przestój, Kicior robi masę innych rzeczy. Nagroda od Muratora jeszcze nie dotarła, więc poprzedzę tę notkę o noszeniu płyt MFP instrukcją jak zrobić sobie ścianę z betonu. Uwaga! Nie musi to być droga sprawa! Nie jest też wcale trudna, gdyż drugi raz w życiu kładłam tynk i wyszło przyzwoicie:)
Więc każda / każdy może sobie taką ścianę zafundować, jeśli tylko mieści się to w Waszym poczuciu estetyki. Ja jestem zwolenniczką białych ścian, ale potrzebowałam trochę zmienić w moim okropnym mieszkaniu, a i czułam potrzebę eksperymentowania.


PRZEPIS

Składniki
Na rynku jest masa systemów do takich tynków. Na forach naczytałam się jak to robią chałupniczo - z kleju do płytek i różnych innych mieszanek. Ja zrobiłam z tynku maszynowego MP 75L (cena 17 zł / 20 kg), zwykłego barwnika do farb w (nie)kolorze czarnym (5,5 zł / 75 ml), wcześniej oczywiście gruntując ścianę (jakieś 15 zł za baniaczek 6 l). Zakupiłam dodatkowo lakier, aby zabezpieczyć powierzchnię tu już droga sprawa bo całe 99 zł /3 kg (wydajność 0,1 kg m kw). Malować mogę jednak dopiero po 2 tygodniach od nałożenia tynku.

Koszt tynku
na 8,2 m kw poszło mi ok. 8 kg - ok. 7 zł
grunt jakiś 1 l - ok. 2,5 zł
barwnik cały - 5,5 zł
razem: 15 zł

Na m kw:  1,8 zł  plus dodatkowo lakier, choć boje się go użyć, jest do tynków wapiennych, a ja robiłam gipsowym. Zrobię najpierw próbę na kawałku ściany, ale to dopiero za 2 tygodnie.

Jak się do tego zabrać
Pozbywamy się farby jeśli mamy malowane ściany, jak zeskrobiemy, malujemy gruntem, czekamy aż wyschnie (wg wskazań producenta i podłoża jakie mamy). Tynk rozrabiamy do plastycznej masy, nie za rzadkiej, nakładamy na grubość ziarna równomiernie, a resztę opiszę pod zdjęciami :)
Narzędzia: wiadro, wiertarka i łyżka do mieszania tynków, szpachelka , paca tynkarska, spryskiwacz do zwilżenia tynku, śrubokręt płaski do zrobienia żłobień, metrówka, poziomica, ołówek, ławkowiec do gruntowania, pędzelek do ścierania  nadmiary ze żłobień, korek od soku Witaminka;) żeby zrobić imitacje kółeczka po mocowaniu płyt betonowych

Ja robiłam narożnik: pokój dzienny / przedpokój, etapami, najpierw zrobiłam ścianę w dziennym, dopiero kiedy robiłam przedpokój postanowiłam się podzielić moim eksperymentem;) Na zdjęciu fragment ściany z usuniętą już farbą. Miałam zrobić efekt deskowania, co o niebo bardziej mi się podoba, zakupiłam stemple, 2 sztuki 10 cm i 13 cm do systemu Magnat, jednak próby stemplowania nie wyszły, tynk gipsowy ciągną mi się  wyszły może 3 dechy z próbnych 10, więc poddałam się i nie będę mieć ściany jak we wrocławskiej hali stulecia. Są też na rynku takie matryce. ale to za drogi interes i wygląda sztucznie ponieważ mamy identyczne dechy, blech. Na youtube są filmiki producentów systemowych tynków, które nie powiem, trochę mi pomogły.


Tu już nałożony tynk, który sobie dosychał.

Narożnik i widok na przedpokój.

Rozrabiamy masę, tradycyjnie tynk maszynowy robimy tak by był  rzadki, nam potrzebny gęsty, tylko nie za bardzo by nie spalić wiertarki;) Rozrobiony z wodą tynk ma kolor beżowy, dodajemy tyle pigmenty aby uzyskać kolor kleju do płytek , czyli ciemmmny, ponieważ jak tynk wyschnie  przy takiej proporcji jak podaję uzyskamy piękną jasną srebrzystą paletę. Jeśli ktoś chce mieć ciemny beton wystarczy podwoić ilość barwnika. Ja dawałam ok. pół tubki na wiadro.

Nakładałam równomiernie starałam się na grubość ziarna.




Moja nie wprawiona ręka zostawiała ślady pacy, ale to nic nawet lepiej, bo:

...gdy trochę zaczyna przesychać spryskujemy wodą i pacą przecieramy wyciągając "mleczko" i wygładzamy tym samym nierówności

Tak wygląda po wygładzeniu

Przed robieniem żłobień powtarzamy czynność, żłobienia wykonujemy po jakiejś godzinie / dwóch od nałożenia tynku. Żeby za bardzo nie przesechł






Wydrapany tynk usuniemy pędzlem ale dopiero jak tynk będzie dość suchy. Co to znaczy dość? A tyle  by wycierając pędzlem nie zostawiał on śladów w tynku.

Ja kółeczka robiłam nakrętką od soku, ale można czym chata bogata, kieliszkiem, otwornicą, itd


Wytarte żłobienie.

Kiedy "beton" schnie myjemy narzędzia, co zajmuje nieco więcej czasu niż samo robienie  ściany:)



I jeszcze kilka zdjęć uczłowieczających beton (dzieci przyszły z przedszkola):) przepraszam za kurz, remont jeszcze trwa:
















komentarze

9 Responses to "Jak zrobić samemu tynk ala beton - efekt płyt betonowych (architektonicznych) za grosze ZRÓB TO SAM!:)"
Unknown pisze...
5 września 2012 13:03

No Aneta :) podziwiam :D


Sąsiad pisze...
5 września 2012 13:48

hm :)


Aneta Subocz pisze...
5 września 2012 13:54

co hm:)
nie każdemu się musi podobać, mi ta faktura się podoba, choć sam efekt płyt oklepany straszliwie


Sąsiad pisze...
5 września 2012 21:11

podziwiam nakład pracy, pomysłowość, zaradność ect. alee...
no dobra wyszło podobnie :)


Aneta Subocz pisze...
6 września 2012 00:13

aż tak źle:(, a tak się cieszyłam, że wyszło


Sąsiad pisze...
6 września 2012 17:00

Musiałbym zobaczyć z bliska. Ale się sprytnie wprosiłem nie?
O:-)


Aneta Subocz pisze...
7 września 2012 14:02

Błogosławieni co nie widzieli a uwierzyli:)


Sąsiad pisze...
10 września 2012 11:27

O tak, to znam, to pierwsza znana wzmianka o Public Relations :D


Kretowata pisze...
28 września 2012 21:20

Ja tzw. tynkiem strukturalnym zrobiłam całą przybudówko-kotłownię - rzucik wykonałam kielnią pod kątem;) Wieś się śmiała, ale potem się ktoś dowiedział, że metr takiego tynku u fachowca kosztuje bardzo słono, i już mój awansował na niezgorszy;) Popieram pomysł zrobienia domu ze stodoły! Znam taki przypadek, a nawet dwa - w obu super efekt i mnóstwo miejsca na wszystko!!! Fajne masz dzieciaki;)
Zapraszam do siebie w wolnej chwili - i pozdrawiam!
www.wiejskoczarodziejsko.blogspot.com