czwartek, 13 września 2012

Wypalone

czwartek, 13 września 2012 · 7 komentarze

Zielska wypalone, Randap działa.  Za tydzień powtórka, bo gdzie nie gdzie wyłażą świeżynki. Ekolodzy mnie zjedzą ;)


komentarze

7 Responses to "Wypalone"
Sąsiad pisze...
14 września 2012 01:55

Zgroza! :)


Krzysztof Lis pisze...
17 września 2012 13:17

Wszystko, tylko nie roundup... :(


Aneta Subocz pisze...
17 września 2012 20:49

a to wszystko prócz wykładanie chaszczy słomą czy wykładziną (geo)czym miało by być? Bo ten fee R. działa


Krzysztof Lis pisze...
17 września 2012 21:23

A pewnie, że działa. Sam kiedyś też stosowałem. I w sumie jest skuteczny, a jak się go używa z głową, to może nawet niespecjalnie szkodliwy.

Wyłożenie słomą jest fajne, u siebie na działce tak robię, bo geowłóknina to plastik i trzeba go potem sprzątnąć. Ale ja bym po prostu to ściął i zostawił na ziemi, ewentualnie przekopując gdy coś tam innego będzie trzeba posadzić.

Ważne, żebyś teraz przez jakiś czas tam nie hodowała nic jadalnego i problemu nie będzie.


Aneta Subocz pisze...
17 września 2012 23:19

z tym ściętym i zostawionym próbowałam w zeszłym roku i dzielnie znosiłam opór chwastów jednak poległam z kretesem, jadalne będzie a owszem ale na rabatach z "ziemią nasypową"


Krzysztof Lis pisze...
18 września 2012 23:38

No to nie masz się czym przejmować. Jasne, że lepiej nie używać chemii, niż jej używać, ale dzięki bogu jeszcze nie mieszkamy w kraju ekofaszystów.


Aneta Subocz pisze...
19 września 2012 00:06

tak, jeszcze;)