niedziela, 25 kwietnia 2010

Sypialnia na górze, a dokładniej zagłówek

niedziela, 25 kwietnia 2010 · 1 komentarze

Zacznę od tego, że znalazłam na moim kochanym freshome wannę:


Po prostu genialne:) Od razu przypomniały mi się kwietniki, które robił ojciec, taborety do domu, stół do ogrodu. Lubował się w tego typu rzeczach, ale wbudować w taką dechę wannę ah, eh...

Teraz o sypialni. Idąc tropem wanny znalazłam coś takiego:


Całą górę naszego domu będzie stanowiło drewno z belek, gładkie jasne ściany. Zapewne złamane szarością, może innym kolorem, może ciepłą szarością... zobaczę. Szkło z okien dachowych i anty-balkonu tj. mojej ślicznej loggi. W sypialni zasłonię belki, które są przy ścianie, szafą po całej długości. Będzie to wyglądało mniej więcej tak:

A tak będzie wyglądać wbudowana szafa:

Ale chcę to zrekompensować sobie zagłówkiem, właśnie takim jak na drugim zamieszczonym zdjęciu - DECHA solidna, gruba niekoniecznie dębowa;), tylko idealnie szerokości łóżka. Decha nad dechą równolegle do ściany, aż pod sam sufit. Lampy zwisy z sufitu dwie, proste, niezauważalne, na długim kablu. Łóżko praktycznie sam stelaż z narzutą w zgaszonej bieli. A, że w sypialni będę mieć wolno stojącą wannę pod przepięknym wielkim oknem to usadowię ją właśnie na takiej samej grubości desce, odpowiednio zaimpregnowanej i zabezpieczonej. Zagłówek i decha pod wanną dokładnie w tym samym kolorze. Szafa po całości, oczywiście zgaszona biel, tak samo ściany. Prócz tego w sypialni pomiędzy wanną a sypialnią rolę ścianki będzie pełnił mleczny woal od sufitu do podłogi podwieszony po obu bokach z listwą wmontowaną w sufit tak by jej nie było widać. I ta ściana będzie nadawać tak naprawdę charakteru mojej sypialni, nie dechy, choć one ładnie wypełnią lukę "historii" tego miejsca.

Oto zdjęcie mojej sypialni. Będzie wymiarów około 7m długości i 5m szerokości. Sufit będzie tuż nad oknem jeżeli tylko architekt zgodzi się na zmianę miejsca "szczepiacza" połaci dachowej. Pod ścianą szafa po całości, a w części przechodząca w toaletkę z lustrem. Tam skąd robiłam zdjęcie będzie łóżko. Wanna pod oknem. Prosty owal bez nóżek z baterią od samej ziemi:)(droga sprawa, ale zawsze o takiej marzyłam).

komentarze

1 Responses to "Sypialnia na górze, a dokładniej zagłówek"
li pisze...
3 grudnia 2010 20:45

Ale w takiej sypialni będzie się spało! Rany! Świetna! Jakby się dało to jeszcze wyżej sięgnęłabym z tym sufitem:)