czwartek, 5 kwietnia 2012

Jeździłam koparką:)

czwartek, 5 kwietnia 2012 · 6 komentarze

Byłam operatorką, przerzuciłam 1 łyżkę :D i omal nie zrzuciłam koparki ze skarpy:))). Omal nie doprowadziłam Pana operatora do głuchoty i chyba zawału serca. Do godz. 21 skrobałam szpadlem  i zamiatałam tony błota z drogi przed posesją, ale już mam, mam ogródek:))))))))). I wykopaną drogę. Padam z nóg, dobranoc tym co śpią o tej porze (a północ dochodzi), ja lecę do robienia ksiąg.





komentarze

6 Responses to "Jeździłam koparką:)"
Andrzej pisze...
6 kwietnia 2012 12:03

Brawo Kicior! Zuch dziewczyna! ;)


Grey Wolf pisze...
9 kwietnia 2012 19:56

do mnie też możesz podjechać tą koparką :)


Aneta pisze...
9 kwietnia 2012 22:12

niech małżonek się nie mądrzy :p

Drogi Wilku, nie chciał byś tego, uwierz :D


naszapolana pisze...
9 kwietnia 2012 23:40

Totalny ZUCH z Ciebie. Szacun i Szapobaaaa ;-)


Aneta pisze...
10 kwietnia 2012 00:25

;)


folkmyself pisze...
5 maja 2012 08:27

Muszę też nadrobić!!!! Bo zawsze chciałam!